Wysokie spalanie często myli wnioski: ta sama trasa potrafi dać inne wyniki, bo na efekt wpływa nie tylko samochód, ale też warunki i sposób jazdy. Z kolei wyższa prędkość podnosi opory powietrza i zużycie paliwa, a w codziennym użytkowaniu łatwo nakładają się na to krótkie przejazdy, częste zatrzymania oraz przeciążenie. Dlatego sens ma patrzenie na spalanie w kategoriach stylu, otoczenia i stanu technicznego, a dopiero potem zawężanie możliwej przyczyny.

Co wpływa na spalanie auta i jak rozpoznać, co je najbardziej podbija

Spalanie rośnie najczęściej, gdy pogarszasz płynność jazdy, zwiększasz opory oraz dopuszczasz, by układ pracował poza swoimi typowymi parametrami. Przyczyny można zawęzić do czterech grup: styl jazdy i obciążenie, warunki ruchu, opory toczenia i powietrza oraz stan techniczny.

Do najbardziej powtarzalnych różnic między przejazdami należą agresywne przyspieszanie i ostre hamowanie, zaniżone ciśnienie w oponach, używanie klimatyzacji oraz niesprawności elementów wpływających na mieszankę i dopływ paliwa. Czynniki te mogą maskować wpływ samej masy auta.

  • Styl jazdy i obciążenie: gwałtowne przyspieszanie i hamowanie oraz jazda na zbyt wysokich obrotach zwiększają zużycie; większy ładunek (np. cięższe rzeczy w bagażniku) podnosi pracę silnika.
  • Warunki jazdy: w ruchu miejskim częste zatrzymania i zmiany prędkości mogą pogarszać wynik; przy wyższej prędkości rosną opory powietrza i spalanie.
  • Opory toczenia i aero: zbyt niskie ciśnienie w oponach zwiększa opory toczenia; bagażniki dachowe i elementy wystające podnoszą opór powietrza.
  • Stan techniczny: problemy z sondą lambda, zużyte świece, zabrudzone wtryskiwacze, niedrożny filtr powietrza, uszkodzone czujniki oraz usterki układu hamulcowego mogą zwiększać spalanie.

W diagnostyce istotna jest także pogoda: ulewny deszcz, mgła lub oblodzona droga często wymuszają mniej płynną jazdę, co przekłada się na gorszy wynik przy porównaniach przejazdów.

Styl jazdy i obciążenie układu napędowego: obroty, płynność i sposób ruszania

Na zużycie paliwa wpływa sposób pracy układu napędowego w trakcie jazdy, w tym jak często musisz zmieniać obciążenie. Wyraźnie pogarszają wynik trzy nawyki: gwałtowne przyspieszanie i hamowanie, brak płynności jazdy oraz utrzymywanie zbyt wysokich obrotów.

  • Agresywny styl jazdy: mocne i częste przyspieszanie oraz gwałtowne manewry zwiększzają zużycie paliwa, szczególnie w mieście.
  • Obroty silnika: jazda na zbyt wysokich obrotach może podnosić spalanie; w praktyce często wybiera się utrzymywanie silnika w podawanym jako korzystne ok. 2000–2500 obr./min, a zmiany biegów dopasowuje tak, by nie jechać ani na zbyt niskich, ani na zbyt wysokich obrotach.
  • Płynność i ruszanie: częste zatrzymywanie się i ponowne rozpędzanie może podnosić spalanie (brak płynności oznacza częstsze skoki obciążenia układu napędowego).
  • Klimatyzacja: używanie klimatyzacji dodatkowo obciąża układ napędowy i często podnosi zużycie paliwa.
  • Obciążenie auta: większa masa i dodatkowy ładunek zwiększają pracę silnika, przez co spalanie rośnie.

Przy ocenie, czy te czynniki są główną przyczyną wzrostu spalania, porównuj przejazdy po podobnej trasie i w podobnych warunkach: zwróć uwagę, czy różni Cię głównie agresywność manewrów, zakres obrotów oraz to, jak często auto przyspiesza i hamuje.

Warunki jazdy: trasa, natężenie ruchu, prędkość oraz pogoda

Ta sama trasa i ten sam samochód mogą dawać różne wyniki spalania, bo zmieniają się warunki zewnętrzne oraz to, jak często auto musi zwalniać i znów ruszać. Największy wpływ mają: natężenie ruchu, długość przejazdu, prędkość oraz pogoda.

  • Natężenie ruchu: im więcej aut i tym gorsza płynność, tym częściej dochodzi do zatrzymań i ponownego rozpędzania, co zwykle podbija spalanie. W korkach rośnie udział jazdy „stop-and-go”.
  • Krótkie trasy: na krótkich odcinkach silnik często nie zdąży wejść w optymalny tryb pracy. Niedogrzany silnik pracuje mniej efektywnie, a powtarzające się rozruchy podnoszą zużycie szczególnie w jeździe miejskiej.
  • Prędkość: wyższa prędkość zwiększa opory powietrza, a to przekłada się na większe zapotrzebowanie na moc. Im częściej jedziesz szybciej, tym spalanie zwykle rośnie.
  • Temperatura otoczenia: zimne warunki zwiększają opory i zapotrzebowanie na energię, bo rozruch oraz utrzymanie temperatury pracy silnika wymagają więcej mocy. W zimnie gęstnieją płyny (w tym olej), co zwiększa opory wewnętrzne, a dodatkowo często dogrzewa się wnętrze auta.
  • Warunki atmosferyczne: deszcz, mgła, oblodzona droga i śnieg zmieniają sposób jazdy i często wymuszają więcej korekt (np. ostrożniejsze hamowanie, częstsze zwalnianie i ruszanie). To może podbić spalanie niezależnie od tego, że „jedziesz normalnie”.

Jeśli spalanie wyraźnie się różni, rozdziel wpływ czynników: wzrost wynikający głównie z korków, zimnego rozruchu i krótszych odcinków albo z gorszej pogody może być bardziej „środowiskowy” niż techniczny. W takim układzie porównuj przejazdy o podobnym natężeniu ruchu i podobnej długości trasy.

Opory ruchu i aero: opony, nacisk, ładunek i elementy zwiększające opór

Opory ruchu rosną, gdy auto musi pokonać większą „pracę” na drodze: część energii idzie na opór toczenia (zależny m.in. od opon i ich ciśnienia), a część na opór powietrza (aero rośnie zwłaszcza przy wyższych prędkościach). Zmiana ciśnienia w oponach, typu ogumienia, poprawności geometrii oraz elementów typu bagażnik czy otwarte szyby może przełożyć się na spalanie.

  • Ciśnienie w oponach: zbyt niskie ciśnienie zwiększa opory toczenia, bo opona łatwiej się odkształca; spadek o 0,6 bara może zwiększać spalanie o ok. 4%. W praktyce przydatne jest regularne sprawdzanie ciśnienia (np. co miesiąc) i utrzymywanie wartości zalecanych dla danego samochodu.
  • Klasa / efektywność opon: opony o wyższej klasie oporu toczenia/efektywności paliwowej mogą ograniczać straty energii; między klasą A i G wskazuje się różnice rzędu ok. 0,6 l/100 km (zależnie od warunków i modelu auta).
  • Szerokość i dobór ogumienia: ogumienie może wpływać na opór toczenia i opór całkowity; przy doborze warto trzymać się zaleceń producenta co do rozmiaru i obciążenia (nieprawidłowy dobór może zwiększać opory).
  • Ładunek: większe obciążenie zwiększa opory mechaniczne i może pogarszać wynik spalania; dobór ciśnienia powinien uwzględniać liczbę osób i bagaż (wartości podaje tabliczka w ościeżnicy drzwi lub inne wskazane miejsca).
  • Nieprawidłowa geometria / ustawienie kół: niewłaściwa geometria może zwiększać opory i sprzyjać wyższemu zużyciu opon.
  • Bagażnik dachowy i elementy na dachu: nawet sam bagażnik dachowy (tzw. „pusty box”) działa jak dodatkowy opór powietrza; może zwiększać spalanie o ok. 15% przy wyższych prędkościach. Przy przewożeniu rzeczy na dachu (np. rowery na relingach) opór powietrza rośnie jeszcze bardziej.
  • Otwarte szyby: jazda z uchylonymi/opuszczonymi szybami zwiększa opór aerodynamiczny; przy prędkościach powyżej 80 km/h zwykle korzystniej jest włączyć klimatyzację niż jechać z obniżonymi szybami (bo obniżone szyby pogarszają aerodynamikę).
  • Uszkodzenia nadwozia: drobne uszkodzenia mogą pogorszyć właściwości aerodynamiczne pojazdu, co podnosi zużycie paliwa.
  • Wystające elementy i „zbędne dodatki”: usuwanie rzeczy, których nie potrzebujesz (np. elementów na dachu, gdy nie używasz bagażnika) zmniejsza dodatkowe zaburzenia przepływu powietrza.

Stan techniczny kluczowych układów: od mieszanki i zapłonu po osprzęt i osłabione opory

Stan techniczny układów silnika i elementów generujących straty mechaniczne przekłada się na spalanie. Dwa możliwe mechanizmy to: silnik spala więcej, bo pracuje z nieprawidłowymi parametrami (mieszanka, zapłon, temperatura), albo ma dodatkowe, „niewidoczne” opory (np. hamulce, łożyska, zła geometria).

  • Układ sterowania mieszanką i zapłonem (czujniki, sonda lambda): awaria czujników odpowiedzialnych za dobór składu mieszanki może skutkować niekorzystnym spalaniem. Przykład stanowi sonda lambda, która uczestniczy w kontroli składu spalin; jej usterka może prowadzić do wyższych zużyć. Zabrudzone elementy układu wtryskowego mogą również podnosić spalanie przez zmiany w dawkowaniu.
  • Dostarczanie powietrza i paliwa oraz temperatura pracy (dolot, filtr, termostat): zatkany filtr powietrza ogranicza dopływ powietrza i może pogarszać efektywność pracy silnika, co w efekcie może podnosić spalanie. Istotny jest też termostat: jego problem może powodować niedogrzanie silnika, a przy zimnym silniku sterownik przechodzi na strategię pracy z większymi dawkami paliwa, co może sprzyjać wyższemu zużyciu.
  • Układ jezdny i hamulcowy (opory toczenia i niezamierzone hamowanie): niesprawne elementy hamulców mogą powodować niezamierzone opory (np. zapieczone zaciski), co skutkuje ciągłym, niewyczuwalnym „podhamowywaniem” i wzrostem zużycia. Podobny efekt dają zwiększone opory toczenia, np. przez zatarte/uszkodzone łożyska lub błędną geometrię kół.

Układ sterowania mieszanką i zapłonem (czujniki, sonda lambda, świece, wtryski)

Wzrost spalania w podobnych warunkach jazdy może wynikać z tego, że sterownik nie dostaje właściwych danych albo nie realizuje poprawnego dawkowania. W logice pracy silnika rolę pełnią: sonda lambda (kontrola składu spalin), czujniki MAP/MAF (pomiar ilości powietrza), oraz elementy wykonawcze zapłonu i wtrysku (świece i wtryskiwacze).

  • Sonda lambda: mierzy skład spalin i przekazuje informacje do ECU. Na tej podstawie ECU koryguje skład mieszanki poprzez zmiany w czasie wtrysku. Jeśli sonda działa nieprawidłowo, sterowanie mieszanką może być błędne (zbyt bogato lub zbyt ubogo), co bywa związane z wyższym zużyciem; mogą pojawić się też objawy typu czarny dym oraz zapalenie kontrolki check engine.
  • Rola korekt mieszanki (czas wtrysku): niewłaściwy skład paliwowo-powietrzny wpływa na to, jak ECU dobiera czas wtrysku. Gdy komputer „koryguje w drugą stronę” z powodu złych odczytów czujników, spalanie może rosnąć, nawet jeśli kierowca utrzymuje podobny styl i obciążenie.
  • Czujniki MAP i MAF: służą do pomiaru parametrów powietrza (w praktyce: ilości powietrza i/lub ciśnienia w dolocie). Błędne sygnały mogą sprawić, że ECU nie ustawia optymalnego składu mieszanki i ilości wtryskiwanego paliwa, co może skutkować wyższym spalaniem i nierówną pracą silnika.
  • Świece zapłonowe (benzyna) i przewody zapłonowe: zużyte świece lub problemy w układzie zapłonowym mogą sprzyjać niepełnemu spalaniu. Aby utrzymać daną prędkość, kierowca zwykle kompensuje spadek mocy mocniejszym wciśnięciem gazu, co może zwiększać zużycie paliwa. Wymiana świec (i przewodów wysokiego napięcia, jeśli dotyczy) pomaga przywrócić poprawną jakość zapłonu.
  • Wtryskiwacze: zabrudzone lub zużyte wtryskiwacze mogą pogarszać dawkowanie paliwa. Skutkiem może być nieefektywne spalanie oraz nierówna praca silnika. W benzynie objawia się to wzrostem spalania (często narastającym lub zauważalnym skokiem), a w dieslu może prowadzić do dostarczania paliwa w zbyt dużych dawkach (co wiąże się z ryzykiem niewłaściwego spalania i może dawać czarny dym).
  • Komputer pokładowy (ECU): oblicza m.in. średnie spalanie na podstawie danych z czujników. Wskazania mogą być mylące, jeśli sygnały z czujników są błędne, bo ECU podejmuje wtedy niekiedy nieadekwatne korekty mieszanki i dopiero po czasie „odzwierciedla” problem w zużyciu.

Dostarczanie powietrza i paliwa oraz temperatura pracy (dolot, filtry, termostat)

Wzrost spalania może wynikać z tego, że silnik dostaje mniej powietrza, paliwo nie jest podawane w dokładnie tej ilości, albo silnik pracuje zbyt długo w niedogrzanym zakresie temperatur. W tym ujęciu chodzi o dolot, filtry, pomiary przepływu oraz wpływ termostatu na czas nagrzewania.

  • Filtr powietrza (niedrożność): brudny i niedrożny filtr ogranicza dopływ powietrza, co może pogarszać dobór mieszanki i zwiększać spalanie.
  • Filtr paliwa (ograniczenie przepływu): zanieczyszczony filtr ogranicza przepływ paliwa, co może utrudniać prawidłowe dawkowanie i podnosić zużycie.
  • Przepływomierz MAF (błędy pomiaru): jeśli MAF podaje nieprawidłowe dane (np. przez zabrudzenie lub usterkę), sterownik może gorzej dobierać mieszankę, co może skutkować wyższym spalaniem.
  • Wskazania związane z temperaturą dolotu: czujnik temperatury dolotu pomaga sterownikowi uwzględnić warunki pracy (temperatura wpływa na gęstość powietrza). Błędne odczyty mogą powodować nieoptymalne dawkowanie paliwa i wzrost spalania.
  • Termostat (niedogrzanie silnika): uszkodzony termostat może sprawić, że silnik za długo nie osiąga temperatury docelowej. Praca poza optymalnym zakresem temperatur zwiększa zużycie paliwa, szczególnie w warunkach miejskich.

Zaburzenia w dolocie i w zasilaniu oraz zimna praca silnika rozjeżdżają warunki, w których sterownik koryguje parametry spalania (mieszankę). Najbardziej podejrzane są elementy odpowiedzialne za dopływ powietrza i paliwa oraz termostat, gdy wzrost spalania nie wynika ze zmiany stylu jazdy czy obciążenia.

Element Co może pójść nie tak Jak to zwykle wpływa na spalanie
Filtr powietrza Zatkany / niedrożny Ograniczenie dopływu powietrza i niekorzystna mieszanka
Filtr paliwa Zanieczyszczenie i spadek przepływu Gorsze dawkowanie paliwa
MAF (przepływomierz) Złe odczyty z powodu zabrudzenia lub awarii Błędny dobór mieszanki
Czujnik temperatury dolotu Błędne odczyty Nieoptymalne dawkowanie paliwa
Termostat Niedomknięcie lub opóźnione wejście w temperaturę pracy Niedogrzany silnik i wyższe zużycie

Układ jezdny i hamulcowy (opory toczenia, hamowanie postojowe, łożyska, geometria)

Podwyższone spalanie nie musi oznaczać problemu w silniku. Ruch opiera się na układzie jezdnym i hamulcowym: jeśli któryś element generuje dodatkowe tarcie albo powoduje niezamierzone hamowanie, samochód może wymagać większej mocy, więc zużycie paliwa może wzrastać. Najczęściej sprawdza się kolejno: ciśnienie w oponach, geometrię kół, łożyska kół oraz działanie hamulców.

  • Ciśnienie w oponach: zbyt niskie ciśnienie zwiększa opór toczenia i może podnosić spalanie (w podanych danych: około 0,2–0,4 l/100 km). Warto porównać ustawienie z wartościami zalecanymi przez producenta.
  • Geometria kół: błędne ustawienie zwiększa opory toczenia i sprzyja nierównomiernemu ścieraniu opon. Szczególnie zwróć uwagę na wzrost spalania po naprawach zawieszenia lub po wymianie opon, a także na to, że geometria może się zmienić po wjechaniu w dziurę.
  • Łożyska kół: zatarte lub uszkodzone łożyska mogą zwiększać opór obrotu i podnosić spalanie. Typowe sygnały to szumy, piski lub zgrzyty z okolic kół.
  • Zaciski i elementy hamulcowe: jeśli zacisk nie odbija, prowadnice lub linka ręcznego nie puszczają albo klocki trą o tarczę, koło może stale „lekko hamować”. To może podnosić opory toczenia i zużycie paliwa. Przy zaciętym hamulcu mogą pojawić się: charakterystyczny zapach z przegrzanego koła oraz grzejące się hamulce i felgi.
  • Hamowanie postojowe (ręczny): niesprawny mechanizm, który nie odpuszcza, może powodować niezamierzone tarcie na kole i wzrost oporów toczenia.

Jeżeli spalanie rośnie bez wyraźnej zmiany stylu jazdy, a równocześnie pojawia się grzanie felg i/lub trudniejsze „toczenie” auta, mechaniczne opory mogą być dobrym tropem do weryfikacji w pierwszej kolejności — bywają źródłem efektu podobnego do problemów w układzie napędowym, nawet gdy jednostka napędowa pracuje prawidłowo.

Jak sprawdzić spalanie w warunkach zbliżonych do codziennych i zawęzić możliwą przyczynę

Żeby sprawdzić, czy spalanie faktycznie rośnie w warunkach zbliżonych do codziennych i zawęzić możliwą przyczynę, oprzyj się na powtarzalnym pomiarze. Podobne warunki przejazdu oraz porównanie średniego spalania z kilku cykli mogą pomóc ograniczyć wpływ zmian w trasie.

  • Plan trasy i powtarzalność warunków: wybierz trasę, która odzwierciedla codzienną jazdę. Ogranicz skrajne różnice, bo zmienne natężenie ruchu i inne warianty przejazdu potrafią podbić zużycie.
  • Pomiar metodą „tankowania do pełna”: zanotuj przebieg i ponownie zatankuj do pełna (identycznie jak przy pierwszym tankowaniu). Na tej podstawie policz średnie spalanie.
  • Wykorzystanie komputera pokładowego: porównuj wskazania średniego spalania z wynikiem z tankowania. Komputer może liczyć średnią w czasie rzeczywistym na podstawie danych z czujników, dlatego warto traktować go jako wsparcie, a nie jedyną podstawę.
  • Obserwacja trendu: jeśli przy podobnych warunkach kolejny cykl pokazuje wyższe średnie spalanie, traktuj to jako sygnał do weryfikacji przyczyn związanych z oporami ruchu, obciążeniem układu napędowego lub pracą układów auta.

Średnie spalanie z tankowania oblicza się według wzoru: śsp = (izp / d) × 100, gdzie izp to ilość zatankowanego paliwa w litrach, a d to liczba przejechanych kilometrów (wynik w l/100 km). Przykład: 44 l i 450 km44/450 × 100 = 9,7 l/100 km.

Błędy interpretacji: na co uważać przy odczytach, „testach” i porównaniach przebiegowych

Przy ocenie spalania na podstawie wskazań komputera pokładowego, „testów” lub pojedynczych porównań łatwo pomylić efekt prawdziwych zmian w aucie z błędem pomiaru albo różnicą warunków. Najczęściej źródłem problemu są niespójne dane wejściowe (czujniki) oraz to, że porównywane przejazdy nie są tak samo „trudne” dla auta.

  • Nieprawidłowe działanie czujników i kalibracja: komputer pokładowy szacuje zużycie na podstawie danych z czujników, m.in. przepływomierza (MAF) i sondy lambda. Jeśli któryś z nich działa nieprawidłowo lub wskazania są źle skalibrowane, wynik może rozmijać się z rzeczywistym spalaniem.
  • Różne warunki drogowe i atmosferyczne: ulewny deszcz, mgła, oblodzona nawierzchnia czy śnieg mogą podbijać zużycie paliwa przez większe opory i inne warunki pracy auta. Nawet przy podobnym odcinku różnice w wynikach mogą być zauważalne (w przykładach podawano rozjazd rzędu ok. 0,3–0,8 l/100 km).
  • Temperatura na zewnątrz i jazda w mrozie: w mroźne dni rośnie zapotrzebowanie na ogrzewanie, a dodatkowo zmienia się gęstość płynów, co wpływa na efektywność silnika i może zwiększać spalanie.
  • Prędkość i opory powietrza: wyższa prędkość zwiększa opory powietrza, co przekłada się na większe zużycie paliwa. Dlatego porównując przebiegi, różnica w tym, jak szybko i jak długo jedziesz, często tłumaczy rozbieżności w wynikach.
  • Brak powtarzalności warunków porównania: jeśli porównywane „testy” miały inną długość trasy, inne natężenie ruchu albo inny sposób jazdy, wynik może odzwierciedlać zmianę warunków, a nie realną zmianę w aucie.

Najbezpieczniej traktować wskazania komputera jako dane szacunkowe i zestawiać je z odniesieniem, które lepiej pokazuje rzeczywistość. W praktyce pomaga to odróżnić sytuację, w której różnica bierze się z mierzalnych zmian w warunkach, od sytuacji, gdy rozbieżność wynika z błędów odczytów.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jakie nietypowe objawy mogą wskazywać na ukryte problemy techniczne zwiększające spalanie?

Wzrost spalania paliwa może być sygnałem ukrytych problemów technicznych, które nie są związane tylko z typowymi sezonowymi przyczynami. Oto kilka nietypowych objawów, które mogą wskazywać na usterki:

  • Awaria lub zużycie sondy lambda, co może zwiększyć spalanie nawet o 50%.
  • Ograniczenie przepływu powietrza, na przykład z powodu zapchanego filtra powietrza.
  • Problemy w układzie dolotowym i recyrkulacji spalin, takie jak nieszczelności.
  • Problemy z dawkowaniem paliwa, w tym zanieczyszczone lub „lejące” wtryskiwacze.
  • Problemy z hamowaniem, na przykład zatarte elementy powodujące ciągłe hamowanie.
  • Błędy użytkowania, jak agresywny styl jazdy czy częste korzystanie z klimatyzacji.
  • Czynniki eksploatacyjne, takie jak zbyt niskie ciśnienie w oponach.

Jeśli zauważysz nagły wzrost spalania, który nie pasuje do typowych zmian sezonowych, warto przeprowadzić diagnostykę techniczną.

Kiedy użycie klimatyzacji ma największy wpływ na wzrost spalania?

Klimatyzacja zwiększa zużycie paliwa, ponieważ obciąża układ napędowy. Największy wpływ na wzrost spalania ma zazwyczaj w upalne dni, gdy włącza się ją często. Szczególnie istotne jest „początkowe” schłodzenie auta po wejściu do nagrzanego samochodu, co może prowadzić do wyraźnego wzrostu spalania w krótkim czasie.

W praktyce warto ograniczać obciążenie klimatyzacji, na przykład przez wywietrzenie auta przed jej włączeniem oraz korzystanie z umiarkowanej temperatury (21–23°C). Najwięcej energii pobiera ona w pierwszych minutach działania, co może znacząco wpłynąć na spalanie, zwłaszcza w mieście, gdzie często występują zatrzymania i ruszania.

Co zrobić, gdy pomiar spalania z komputera pokładowego różni się od obliczeń manualnych?

Gdy zauważysz różnice między pomiarem spalania z komputera pokładowego a obliczeniami manualnymi, warto zastosować podejście „trend + weryfikacja”. Opieraj się na pomiarach z tankowań, które bazują na faktycznie wlanych litrach i przejechanych kilometrach. Najprostszy sposób weryfikacji to regularne liczenie średniego spalania po tankowaniu do pełna: ilość zatankowanego paliwa dzielisz przez dystans od ostatniego tankowania i mnożysz przez 100.

Warto również porównywać kolejne wyliczenia z tankowania, aby wychwycić moment, w którym wynik „dryfuje” i przestaje odpowiadać rzeczywistym kosztom. Komputer pokładowy może podawać wartości z odchyleniem, dlatego traktuj jego wskazania jako orientacyjne, a nie jako miarodajne pomiary.